Higieniczny dom, czyli jak dezynfekować urządzenia, naczynia i ubrania

Przedłużająca się w nieskończoność pandemia zmieniła nawyki Polaków dotyczące higieny i dezynfekcji. Polacy stali się jeszcze bardziej świadomi faktu, że bakterie, wirusy i grzyby znajdują się wszędzie i dla własnego bezpieczeństwa (szczególnie obecnie) należy eliminować je. Ale nie tylko wspomniana pandemia wymaga od nas zwiększonej ostrożności i większej dbałości o dezynfekcję. Przyjście na świat nowego członka rodziny jest wielkim wydarzeniem, za którym ukrytych jest wiele zmian w życiu, również pod względem nawyków domowych.

Więc jak dbać o dom, żeby był wolny od zarazków?


Należy zacząć od tego, że jeżeli chcemy mieć czyste naczynia lub ubrania to samo urządzenie powinno być czyste. Niestety wiele osób zapomina o tym. Słyszałem nawet opinie, że zmywarka czy pralka czyszczą się podczas standardowych cykli z ubraniami/naczyniami. Czyli rozumiem, że czyszczą się wodą, w której znajdują się zabrudzenia. Bardzo interesujący pogląd.


Pamiętajmy o tym, że zmywarkę i pralkę należy czyścić co najmniej raz w miesiącu! Jeżeli zaniedbamy to, to w naszym urządzeniu będą rozwijać się zarazki, które podczas pracy urządzenia będą przenoszone na naczynia lub ubrania. Wbrew pozorom te urządzenia są idealne dla rozwoju nieprzyjacielskich form.

Czy wiecie jak należy dbać o zmywarkę?

Przede wszystkim kupcie dobry środek do czyszczenia zmywarki. Postępujcie zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu! Mogę powiedzieć, że zdecydowana większość środków czyszczących wymaga uruchomienia programu zmywania w temperaturze 65-70 stopni (niektóre zmywarki posiadają specjalny program czyszczenia wnętrza). Pamiętajcie również, że zmywarka musi być pusta, nie mogą znajdować się w niej naczynia.


Zmywarkę należy czyścić regularnie takimi środkami, ponieważ substancje zawarte w nich usuwają osady z kamienia, tłuszcze i neutralizują zapachy. Dodatkowo przeprowadzanie czyszczenia w wysokiej temperaturze eliminuje drobnoustroje.


Przed włączeniem cyklu czyszczącego należy przeprowadzić kilka podstawowych czynności, przede wszystkim wyczyścić filtr oraz odkręcić i sprawdzić drożność ramion natryskowych. Po wyczyszczeniu wkładamy na swoje miejsce i możemy uruchomić czyszczenie zmywarki

Pralka

Tak jak wspomniałem wcześniej, pralkę także należy czyścić chociaż raz w miesiącu. Najlepiej, jeśli zaopatrzycie się w specjalny środek do czyszczenia pralek. Jeżeli takiego nie posiadacie, nie martwcie się, możecie użyć tabletek do zmywarek – doskonale czyszczą pralkę. Niezależnie od tego, czy są to tabletki do zmywania, czy specjalny środek do czyszczenia pralki, nie wkładajcie żadnych ubrań do bębna!

Niektóre pralki posiadają specjalny program autoczyszczący, więcwybierzcie go. Jeżeli Wasza pralka nie posiada takiego, to ustawcie program prania w 90 stopniach (bawełniany, intensywny itp.) bez żadnych opcji takich jak. skrócenie prania itd. Polecam wybrać temperaturę 90 stopni zamiast 60, ponieważ wiele nowoczesnych pralek wcale nie osiąga wybranej temperatury, a jeżeli podgrzewa wodę do wybranej temperatury to nie utrzymuje jej dostatecznie długo, aby pozbyć się zarazków.

Tutaj zobaczycie, jak pralka Miele na programie Bawełna higieniczna nie osiąga 90 stopni, ale w ostateczności osiąga wystarczającą temperaturę do zapewnienia odpowiedniej dezynfekcji. Polecam zapoznać się z opisem filmu zamieszczonym przez właściciela na YouTube.

Lodówka

Niestety zauważyłem, że wiele osób nie jest świadomych, że oprócz mycia lodówki należy ją także dezynfekować. W lodówce przechowujemy żywność, więc tym bardziej powinniśmy zwracać na to uwagę.


Istnieje kilka prostych sposób na dezynfekcję lodówki domowymi sposobami:

  • Po umyciu lodówko należy przetrzeć jej wnętrze ściereczką nasączoną 70 procentowym alkoholem.
  • Rozpuścić 3 łyżki sody oczyszczonej w 500 mililitrach ciepłej wody i powstałym roztworem umyć wnętrze lodówki. Następnie wytrzeć wnętrze suchą ściereczką, zapobiegnie to pozostaniu drobin roztworu. Soda oczyszczona posiada właściwości antybakteryjne, a dodatkowo eliminuje zapachy.
  • Wycisnąć sok z 3 cytryn i wymieszać go z 500 mililitrami letniej wody. Powstałym roztworem wyczyścić wnętrze lodówki, zostawić na 5 minut, a następnie wytrzeć wnętrze czystą ściereczką. Naturalne kwasy, które znajdują się w soku z cytryny eliminują mikroorganizmy.
  • 250 ml białego octu wymieszać z 500 mililitrami ciepłej wody. Postępować identycznie jak w przypadku czyszczenia lodówki sokiem z cytryny. Biały ocet posiada właściwości odtłuszczające i dezynfekujące, więc jest idealnym pomocnikiem w czyszczeni kuchni.

Dzięki tym sposobom Wasza lodówka będzie higienicznie czysta 🙂

Naczynia i ubrania

Jeżeli już zadbaliśmy o czystość naszych urządzeń to możemy skupić się na higienie naszych naczyń i ubrań.


Zacznijmy od naczyń. W przypadku zmywania naczyń w zmywarce, jak dowodzą badania, nie ma wielkiego problemu z higiena, jeżeli używamy standardowych programów zmywania, czyli np. nie krótkich. Nawet program ECO w 50 stopniach może zapewnić higieniczne warunki. Dzieje się to dlatego, że temperatury wykazane przy programach dotyczą temperatury zmywania, a jak zapewne wielu z was już wie, zmywarka używa gorącej wody podczas ostatniego płukania w celu lepszego suszenia i nabłyszczenia naczyń. Zazwyczaj temperatura podczas ostatniej fazy płukania osiąga około 65-70 stopni, czasami nawet więcej, więc jest to wystarczająca temperatura, żeby wyeliminować niewidocznych wrogów. Jeżeli macie starsze urządzenia to tym bardziej nie ma się co przejmować.

Jeżeli jednak chcecie być pewni higieny i dezynfekcji to używajcie programów, które podczas fazy zmywania głównego osiadają co najmniej 65 stopni. 


Mimo wszystko od kilku lat da się zauważyć trend wprowadzania programów zmywania, które mają zapewniać podwyższony poziom higieny i dezynfekcji. Niektórzy producenci wprowadzają użycie pary wodnej, inni funkcję podwyższającą temperaturę ostatniego płukania do ponad 70 stopni  i utrzymywania jej przez określony czas lub programy zmywania, które dłużej zmywają w podwyższonej temperaturze. Szczególnie obecna sytuacja epidemiologiczna wpłynęła na pojawienie się wielu interesujących rozwiązań. 


Większy problem jest w przypadku pralek automatycznych. Pogoń za ekologią, od w sumie już prawie kilkunastu lat powoduje stopniowe obniżanie temperatury prania. Producenci stosują różne triki polegające na energooszczedności. Niestety to pociąga za sobą wspomniane właśnie obniżanie temperatury, ale niestety w nieświadomy dla klientów sposób. Problemem w dbaniu o higienę stał się fakt, że pralki nie osiągają wybranej temperatury, a jeżeli nawet osiągają to nie jest podtrzymywana dostatecznie długo (np. pralka osiąga wybraną temperaturę i nie podgrzewa ponownie wody w trakcie cyklu, pierze długo w ochładzającej się stopniowo wodzie). Temperatura prania zastępowana jest dłuższym praniem zasadniczym, co nie powoduje utraty w jakości prania, ale niestety nie ma to nic wspólnego z higienicznością. Nawet włączenie prania w temperaturze 60 stopni nie gwarantuje higienicznego prania, ponieważ pralka, albo nie osiąga takiej temperatury, albo nie podtrzymuje jej dostatecznie długo. Pamiętajcie, że pralka musi podtrzymywać temperaturę 60 stopni przez co najmniej 20 minut, aby wyeliminować drobnoustroje, bakterie, wirusy itd. 

W najnowszych pralkach pojawił się trend tworzenia dedykowanych programów, które mają na celu dezynfekcję pranych tkanin. Takie programy w zależności od producentów to: program antyalergiczny, programy z użyciem pary, sterylizacja w wysokiej temperaturze itp. W przypadku starszych pralek nie ma takich problemów, ponieważ osiągają i podtrzymują wystarczająco długo wybraną temperaturę. 

Większość tkanin, według wskazań producentów, powinno być pranych w temperaturze 40 lub 30 stopni. Oczywiście taka temperatura nie jest w stanie sprostać potrzebom higieny.


Istnieje kilka możliwości na higieniczne pranie. Jeżeli macie najnowsze pralki z dedykowanymi programami do dezynfekcji i sterylizacji to nie bójcie się ich używać 🙂 Natomiast jeżeli Wasza pralka nie posiada takich programów, a pochodzi już z ery, gdy zaczęto dbać o ekologię, to nie martwię się, poradzimy coś na to 🙂


Na rynku istnieją detergenty, które oprócz prania, zapewniają także dezynfekcję ubrań. Takie produktu oferują np. Persil i Lysol. Używany ich jak zwykłych detergentów (de facto nimi są). Wielka zaletą tych produktów jest dezynfekcja prania już w niskich temperaturach. Dostępne są również dezynfekujące płyny do płukania, których używamy jak tradycyjne płyny do płukania. 


Kolejnym rozwiązaniem jest pranie w wysokiej temperaturze. Większość tkanin jest w stanie znieść pranie w 60 stopniach. Jednak tak jak wspomniałem wcześniej, wiele pralek nie utrzymuje takiej temperatury wystarczająco długo na standardowych programach prania. Proponuję sprawdzić program Bawełna 90 stopni. Wiele nowoczesnych pralek osiąga tak naprawdę temperaturę 75-80 stopni, więc wiele codziennych rzeczy mogłoby znieść taką temperaturę – ale ryzyko ponosicie na własną odpowiedzialność 😀

 
W przypadku białych tkanin można użyć proszku do prania, który zawiera wybielacz. Wybielacz eliminuje rożnego rodzaju zarazki, więc pomoże nam w dezynfekcji ubrań. Ale pamiętajcie! Prawdziwy wybielacz znajduje się jedynie w proszku do prania!


Kolejnym skutecznym sposobem jest prasowanie ubrań w najwyższej możliwej dla materiału temperaturze. Żelazka prasują od około 100 do 230 stopni, wiec wiele zarazków zginie. Dodatkową pomocą będzie wytwarzana przez żelazka para, która ma właściwości dezynfekujące. Nie należy jednak przesadzać z jej ilością, ponieważ nadmiar wilgoci w tkaninie jest idealnym środowiskiem do rozwoju grzybów i bakterii. Jeżeli prasowana odzież jest zbyt wilgotna to należą ja rozwiesić na kilka minut i pozwolić wyschnąć.

To już wszystko na dziś. Zachęcam do dbania o codziennie urządzenia, żeby zminimalizować ryzyko zarażenia się paskudztwami.

Jeżeli dotrwaliście do końca artykułu to:

  • zostawcie komentarz
  • subksrybujcie
  • polubcie mnie na Facebook’u jeśli jeszcze tego nie zrobiliście LINK
  • przeczytajcie artykuł o wrześniowych nowościach na rynku AGD LINK