Najniższa lodówka i najniższa zamrażarka na rynku

Przegrzebałem asortyment sklepów, żeby znaleźć najniższą lodówkę i najniższą zamrażarkę dostępną na polskim rynku. Oba urządzenia mają znacznie mniej niż 85 cm wysokości, co czyni je urządzeniami bardzo kompaktowymi, które możemy postawić dosłownie wszędzie. Takie urządzenia (szczególnie lodówki) są popularne przede wszystkim w małych biurach, domkach letniskowych lub przyczepach kempingowych. Z wiadomych względów ich pojemności nie są duże, ale w zupełności wystarczające do trzymania codziennych produktów takich jak wędlina, masło, ser, jogurt itp.

W mojej pierwszej pracy była właśnie taka lodówko-zamrażarka marki Beko, lub raczej lodówka z półką udającą zamrażarkę, ponieważ mrożenie polegało na tym, że dno pseudo pojemnika było mrożone ale od tyłu nic nie oddzielało półki od komory chłodzącej, więc produkty pozostawały zmrożone jeżeli dotykały dna pojemnika, ponieważ cieplejsze powietrze mieszało się z zimnym. Dlatego nie mogliśmy kłaść tam produktów jeden na drugim. Za to sama chłodziarka mieściła produkty trzech pracowników bez specjalnych wyrzeczeń i chłodziła satysfakcjonująco.

Zacznijmy od najniższej lodówki

Najmniejszą lodówkę jaką udało mi się znaleźć na rynku oferuje producent Ravanson i to od razu w dwóch wersjach kolorystycznych – model LKK-50 w wersji białem i LKK-50S w wersji srebrnej. Urządzenie ma następujące wymiary: wysokość 48 cm, szerokość 49 cm, głębokość 45 cm.

Lodówki nie obezwładniają swoim oszałamiającym wyglądem. Powiedziałbym raczej, że wyglądają jak z przełomu wieków, ale w końcu to małe urządzenie, na które zazwyczaj nie patrzymy często, więc wygląd możemy im wybaczyć, tym bardziej jeśli zwrócimy uwagę na cenę, która wynosi 469 zł za białą i 489 zł za srebrną wersję.

Co oferują?

Całkowita pojemność wynosi 46 litry. Najniższa lodówka posiada dwa poziomy oraz pseudo półkę mrożącą. Dodatkowo na drzwiach znajduje się miejsce, w którym możemy postawić dużą butelkę oraz mniejsza półka na drobne rzeczy, np. puszki z napojem. Na żadne dodatkowe bajery nie liczcie. Urządzenie jest proste do bólu.

Lodówka rocznie zużywa 100 kWh prądu, przez co otrzymała klasę energteyczną F – nie martwcie się, urządzenie i tak jest oszczędne. 100 kWh to tylko około 65 zł rocznie.

Przejdźmy do najniższej zamrażarki

Najniższy model zamrażarki oferuje producent MPM – model 46-ZS-01B. Najniższa zamrażarka ma tylko 51 cm wysokości, 44 cm szerokości i 47 cm głębokości. Jej łączna pojemność wynosi 33 litry. Zdolność mrożenia wynosi 2kg/24h.

Klasa energetyczna urządzenia to E. Urządzenie zużywa rocznie 148 kWh prądu, co kosztuje nas około 92 zł rocznie. Zamrażarka kusi niską ceną wynoszącą tylko 499 zł. Podobnie jak w przypadku wspomnianych wcześniej lodówek, nie liczcie tu na żadne dodatkowe funkcje.

Czy te urządzenia są popularne?

Tak, wydaje mi się, że tak. Świadczy o tym na przykład ilość komentarzy o tych produktach w internecie. Nabywcy ogólnie są zadowoleni. Lodówce zarzucają przede wszystkim odrobinę za głośną pracę, natomiast zamrażarka zbiera zdecydowaną większość pozytywnnych komentarzy. Postanowiłem wkleić kilka z nich.

Lodówka:

„Lodówka wykonana z dobrej jakości materiałów, lekka, przyzwoicie wykonana. Jedyną uwagę można mieć do dość głośnej pracy, szczególnie uciążliwe jest to w nocy, kiedy wydaje dość głośne dźwięki”.

„Lodówkę użytkuję w pracy, wystarczająca na mleko do kawy, drugie śniadanie czy też obiadek. Dobrze chłodzi, jest nie za głośna. Mam ją dopiero niecały miesiąc więc niewiele powiem na temat awaryjności. Ogólnie polecam”.

Zamrażarka:

„Mała, zgrabna. W czasach Covid-u przy niezbyt częstych zakupach spełnia się doskonale jako uzupełnienie do zwykłej lodówki. Cicha – stoi w pokoju obok sypialni i jej nie słychać. Polecam”.

„Mała, dobrze sprawdza się w niewielkich pomieszczeniach, pracuje w miarę cicho, dobrze mrozi”.

Na koniec podaje linki do stron prdoucentów:

Lodówka biała (link)

Lodówka srebrna (link)

Zamrażarka (link)

Jeżeli dotrwaliście do końca artykułu to:

  • zostawcie komentarz
  • subksrybujcie
  • polubcie mnie na Facebook’u jeśli jeszcze tego nie zrobiliście LINK
  • przeczytajcie artykuł o wyborze suszarki LINK