Zanussi ZDV12002FA – recenzja

Cześć!

Dziś chciałbym zaprezentować Wam zmywarkę znajdującą się w moim obecnym mieszkaniu. Jest to zmywarka Zanussi do zabudowy o szerokości 45 cm, model ZDV12002FA. Jest to jeden z podstawowych modeli firmy Zanussi, model który ma już kilka lat.

Nie będę pisał o wyglądzie zmywarki, ponieważ jest to model w pełni zintegrowany, czyli bez wystającego panelu sterowania. W związku z tym możemy jej wygląd dopasować do naszych mebli kuchennych. Zatem przejdźmy do istotniejszych punktów.

Wnętrze:

Zmywarka mieści 9 kompletów naczyń, które można ułożyć w dwóch koszach. Posiada również koszyk na sztućce znajdujący się standardowo w dolnym koszu, nie posiada dodatkowej, trzeciej szuflady na sztućce. Górny kosz można ustawić w dwóch wysokościach. Jako, że jest to model podstawowy to w dolnym koszu „drążki” nie są składane. Natomiast byłem zaskoczony faktem, że dno zmywarki jest metalowe. Grzałka oczywiście jest ukryta co jest już standardem w większości zmywarek. Wnętrze nie posiada takich udogodnień jak na przykład oświetlenie. Zmywarka posiada dwie proste dysze myjące.

Panel sterujący:

Jak już wspomniałem jest to zmywarka w pełni zabudowana, zatem panel jest mały i ukryty. Panel sterowania wygląda skromnie i jest łatwy do czysczenia. Zmywarka niestety nie posiada wyświetlacza, co uważam za wadę, ale z drugiej strony zmywarki posiadają jedynie kilka programów. W związku z czym po przestudiowaniu instrukcji obsługi kilkukrotnie jesteśmy w stanie zapamiętać czasy trwania programów. Panel sterujący składa się wyłącznie z dwóch przycisków: przycisk włącz/wyłącz i przycisk służący do wyboru oraz anulowania programu. Na panelu znajdziemy również diody symbolizujące wybrany program. Dodatkowo znajdziemy diodę, która symbolizuje zakończenie programu (na szczęście, ponieważ nie mamy ani wyświetlacza ani żadnej lampki świecącej na podłogę informującej o trwaniu programu, jest jedynie dźwięk urządzenia na zakończenie cyklu, ale jest on cichy i często po prostu niesłyszalny przeze mnie) oraz wskaźnik braku soli. Bardzooooo dużym minusem jest dla mnie brak wskaźnika braku nabłyszczacza (mimo że nie zawszę używam). Nigdy nie potrafię dobrze odczytać wskazania z pojemnika, więc uzupełniam regularnie co jakiś czas pojemnik, zazwyczaj raz na tydzień lub dwa tygodnie. Niestety jest to wygodne rozwiązanie dlatego bardzo na to narzekam.

Programy:

Jak na podstawowy model zmywarki ilość programów jest zaskakująca, bo jest ich aż 6:

– program ECO

– program intensywny

– program codzienny/normalny/standardowy (używa się różnych nazw)

– program szybki

– program zmywanie wstępne

Teraz opiszę Wam po kolei wszystkie programy ?

Program ECO: jest to program testowy, na podstawie którego dokonuje się pomiaru zużycia prądu i wody. Jest to jednocześnie najczęściej używanyprzeze mnie program. Mimo że trwa bardzo długo, bo aż 225 minut, zużycie prądu i wody jest niskie – odpowiednio 9,5 l. i 0,878 kWh. Do codziennych, nieprzyschniętych zabrudzeń jest wystarczający. Program składa się ze zmywania wstępnego, następnie z głównego w temperaturze 50 stopni, po czym następują płukania (bodajże 2 – tyle udało mi się zaobserwować, w tym ostatnie gorące płukanie z nabłyszczaczen) i na koniec następuje długie (ekologiczne) suszenie.

Program intensywny: jest to program przeznaczony do naczyń mocno zabrudzonych lub wymagających sterylizacji, ponieważ po zmywaniu wstępnym, następuje zmywanie głównie w 70 stopniach. Program jest znacznie krótszy niż program ECO i według instrukcji obsługi trwa między 130 a 150 minut. Zużycie wody i prądu wbrew pozorom nie jest dużo wyższe w porównaniu do programu ECO i wynosi 11-13 litrów i 1-1,2 kWh.

Program codzienny: tutaj przyznam szczerze, że używałem tego programu dosłownie kilka razy, ponieważ do codziennych zabrudzeń wystarcza mi program ECO, a do mocniejszych używam programu intensywnego. Dlaczego nie używam zazwyczaj tego programu? Ponieważ mimo że jest on znacznie krótszy, bo trwa około 100-110 minut (akurat dla mnie jest to obojętne, bo zmywarkę włączam zazwyczaj w nocy) to zużywa pomiędzy 1,2 a 1,6 kWh i 15-16 l. wody na jeden cykl, czyli ten program w porównaniu do programu ECO potrzebuje 35-83% więcej prądu i 57-68% więcej wody. Widzicie jaka to ogroma różnica?! Zaletą tego programu jest zmywanie w wyższej temperaturze 65 stopni. Rozumiem, że dla niektórych ma to znaczenie, ale nie dla mnie ?

Program szybki: program trwa tylko 30 minut, ale zmywa w aż 65 stopniach. Oczywiście nie myślcie, że jest to zmywanie dezynfekujące! Przypominam, że aby bakterie i innego rodzaju zarazki zginęły, należy je traktować temperaturą powyżej 60 stopni przez conajmniej 20 minut. Skoro program trwa 30 minut to samo zmywanie główne trwa około 10 minut, a w tym czasie zmywarka musi jeszcze podgrzać wodę (ciekawe czy rzeczywiście dogrzewa do podanej przez producenta temperatury). Jako że jest to program krótki to cały proces zmywania został maksymalnie skrócony – usunięto zmywanie wstępne, usunięto płukanie zostawiając tylko jedno (z nabłyszczaczem). Suszenie jest czasochłonee, więc pozbyto się i tego. Zatem program wygląda następująco: zmywanie główne -> płukanie z nabłyszczaczem -> koniec. Niestety program posiada tylko jedno płukanie dlatego proponuję zmiejszyć ilość użytego detergentu. Używając tabletek do zmywania jest to bardzo ciężkie, dlatego lepszym rozwiązaniem generalnie w przypadku programów krótkich jest używanie żelu do zmywania, którego ilość możemy dostosować do własnych potrzeb. Dodatkowo wiele tabletek nie rozpuszcza się całkowicie w krótch cyklach, co zauważymy sprawdzając dno urządzenia lub ropzuszcza się całkowicie dopiero podczas cyklu płukania. Wiecie co to znaczy? Rozpuszczona tabletka zostaje na naszych naczyniach, a następnie konsumujemy ją z naszymi ulubionymi daniami. Brzmi strasznie! Dla zachowania staranności podam jeszcze tylko parametry zużycia wody i prądu: 8 litrów i 0,8kWh.

Zmywanie wstępne: krótki program służący do spłukania resztek z naczyń lub namoczenia naczyń jeżeli znajdują się długo w zmywarce, a nie zamierzamy jeszcze uruchamiać zmywarki. Ja używam też czasami tego programu przed uruchomieniem zmywania szybkiego. Wtedy w ciągu 45 minut mam cykl obejmujący zmywanie wstępne, zmywanie główne i płukanie. Program zużywa 4 litry wody i 0,1 kWh prądu.

Dla tych, co nie mogli lub nie chcieli przeczytać opisów programów przygotowałem tabelkę z parametrami eksploatacyjnymi:

ProgramCzas trwania (min)Zużycie energii (kWh)Zużycie wody (l)
ECO2250,8789,5
Inetnsywny130 – 1501,0 – 1,211 – 13
Codzienny/Normalny100 – 1101,2 – 1,615 -16
Szybki300,88
Zmywanie wstępne140,14

Użytkowanie:

Jeżeli dobrnęliście do tego akapitu (za co jestem bardzo wdzięczny :D) to postaram się przedstawić spostrzeżenia z użytkowania mojej zmywarki. Mam nadzieję, że opis nie będzie zbyt długi, abym Was już totalnie nie zmęczył lub nie zanudził.

Tak jak już wspomniałem, zmywarka nie posiada regulowanych części dolnego kosza, dlatego czasami musimy pokombinować, żeby zmieścić wszystko, a przede wszystkim garnki czy patelnie, ale zapewniam Was, że da się. Jeżeli górny kosz ustawiam w dolnej pozycji wysokości to nie mogę wstawiać płaskich dużych talerzy (standardowy talerz z IKEA) w środkowej części dolnego kosza, ponieważ będą blokować górne ramię natryskowe. W środkowej części lepiej włożyć głębokie talerze lub garnki, patelnie o ile nie są za duże. Poza tą niedogodnością dolny kosz jest funkcjonalny i da się naprawdę włożyć praktycznie wszystko. W dolnym koszu znajduje się również koszyk na sztućce, do którego można luzem wrzucać naczynia lub założyć pokrywkę, która posiada oddzielne „dziurki” na każdy sztuciec. W górnym koszu zmieścimy wysokie szklanki i kieliszki, których nożki możemy włożyć w specjalne miejsca, które blokują ruch kieliszków podczas zmywania. Kosz jest głęboki i czasami zmywam w nim rondle, które mieszczą się bez problemu.

Mam problem z oceną jakości zmywania. Problemem jest fakt, że obecnie mieszkam sam, więc uruchamiam zmywarkę raz na kilka dni, więc naczynia zdążą porządnie zaschnąć. Dodatkowo lubię gotować, więc czasami naczynia są naprawdę trudne do zmywania. Z drugiej strony używam dobrych detergentów – testy robiłem używając tabletek do zmywania Finish Quantum Max i żel Somat Gold. Potraktujmy zatem, że te dwie kwestie zerują się. Świeżo zabrudzone naczynia na programie szybkim z żelem Somat domywają się bez problemu. Jeżeli natychmiast po zakończeniu programu otworzymy drzwi na jakiś czas to naczynia są prawie suche, większość można włożyć bezpośrednio do szafek. Najczęściej używany przeze mnie program ECO jest wystarczający do zmywania codziennych naczyń, jednak nie zawsze domywa. Kubek po smoothie, który leżał w zmywarce 2-3 dni nie domył się – znalazłem na dnie kubka przyschnięte resztki mimo użycia tabletki Finish. Jeżeli garnki znjadują się w zmywarce podobnie długo to również nie ma szans na domycie. Rozwiązaniem jest włączanie zmywania wstępnego raz dziennie, aby nie pozwolić resztkom jedzenia przyschnąć. Program intensywny domywa znaczną większość naczyń, również te zaschnięte. Ostatnio wręcz spaliłem sos pomidorowy w patelni odgrzewając danie. Postanowiłem wtedy przetestować zmywarkę, czy jest w stanie pozbyć się takiego zabrudzenia – użyłem programu intensywnego. Zmywarka domyła patelnię w 98% pozostawiając jedynie małe niedoskonałości. Uważam, że program intensywny czyści dobrze, ale mój ulubiony program ECO jest tylko przeciętny. Program normalny mimo większego zużycia wody i energii nie czyści lepiej, dlatego wolę używać programu ECO. Jakość suszenia oceniam jako przeciętnie dobrą, ponieważ plastikowe rzeczy nie są dosuszone, ale rozumiem, że ciężko jest wysuszyć takie rzeczy w zmywarce. Ponadto czasami znajduję wilgotne ślady na innych naczyniach. Zwracam uwagę, że zmywarka nie posiada funkcji automatycznego uchylania drzwi, więc jakość suszenia jest gorsza niż w modelach posiadających ową funkcję.

Chciałbym zwrócić uwagę, że pomimo używania detergentów, które zawierają sól i nabłyszczacz zmywarka zostawia zacieki na sztućcach i garnkach. Natomiast nie ma żadnych śladów na szkle. Używając oddzielnie nabłyszczacz rezultaty są lepsze. Niestety nie miałem okazji testować zmywarki z uzupełnioną solą, więc nie wypowiem się, czy rezultaty zmywania zmieniły się.

Na koniec jeszcze dodam, że głośność zmywarki wynosi 53 dB(A), czyli nie jest to najcichsza zmywarka, ale również nie jest tak głośna, że nie można przebywać w kuchni, gdy jest włączona ?

Podsumowanie:

Jako nowa zmywarka kosztowała około 1000-1100 zł co uważam, że jest ceną w porządku za takie urządzenie. Zmywarka nie jest wyposażona w nowoczesne technologie, nie posiada nawet wyświetlacza, a ze swojego zadania wykonuję się na ocenęprzyzwoicie.

Plusy:

+ pojemność górnego kosza

+ czasy zmywania (poza programem ECO)

+ prostota obsługi

+ łatwo czyszczący filtr

+ ilość programów

Minusy:

– czasami naczynia nie są domyte

– brak wyświetlacza lub wskaźnika pracy urządzenia na podłodze

– brak wskaźnika braku nabłyszczacza

– brak składanych części dolnego kosza

– jakość suszenia mogłaby być lepsza

Wystawiam ocenę 3,5.

Jeżeli dotrwaliście do końca artykułu to:

  • zostawcie komentarz
  • subksrybujcie
  • polubcie mnie na Facebook’u jeśli jeszcze tego nie zrobiliście LINK
  • przeczytajcie artykuł o tym, czy warto posiadać zmywarkę LINK